Sprawozdanie z działalności w roku 2015

2015Sprawozdanie Zarządu z działalności Stowarzyszenia Miłośników Ziemi Bierutowskiej Europa

Posted in Uncategorized | Leave a comment

Sprawozdanie z działalności w roku 2014

Pod poniższym linkiem publikujemy sprawozdanie z działalności Stowarzyszenia w roku 2014.

Sprawozdanie za 2014

 

Posted in Sprawozdania, Uncategorized | Leave a comment

Bibliografia wydawnictw o Bierutowie

(książki, albumy, foldery, rękopisy, maszynopisy, artykuły prasowe, wydawnictwa okazjonalne)

  1. Bińkowski M.K., “Historie, legendy, podania o mieście i gminie Bierutów”, Oficyna Wydawnicza “Atut”, Wrocław 2009
  2. Bińkowski M.K., “Osadnictwo ludności na terenie powiatu oleśnickiego w 1945r.” [w:] Kwartalnik Powiatu Oleśnickiego nr 2 (2001)
  3. Bińkowski M.K., “Kościół w Posadowicach”,[w:] Kwartalnik Powiatu Oleśnickiego” nr 1 (2004)
  4. Bińkowski M.K., “Historia Posadowic od XII do XVII w.”, [w:] Kwartalnik Powiatu Oleśnickiego nr 2(2004)
  5. Bińkowski M.K., “Historia rolnictwa i przemysłu w Posadowicach od XIII do XX w.[w:] Kwartalnik Powiatu Oleśnickiego nr 1 (2011)
  6. Bińkowski M.K., “Wojsko, tradycje wojskowe i obronność w Bierutowie i na ziemi bierutowskiej od czasów piastowskich do panowania dynastii Wirtemberskiej”[w:] Kwartalnik Powiatu Oleśnickiego nr 1/2 (32/33 ) 2014
  7. Bińkowski M.K., “Wiosna Ludów w Oleśnicy i Bierutowie”[w:] Miscellanea Oleśnickie nr 2 2015
  8. Dziedzic K., “Pozdrowienia z Bierutowa” Pocztówki z lat 1898-1944 z kolekcji autora, Oficyna Wydawnicza “Atut”, Bierutów-Wrocław 2014 (album)
  9. Friedrich H., “Geschichte der Stadt Bernstadt” Oels (Oleśnica 1937)
  10. Friedrich H., “Geschichte der Stadt Bernstadt 1266-1935, 1936-1965″, Gelsenkirchen 1965
  11. Fedyk Z., Majcher R., “Kronika Bierutowa” maszynopis niepublikowany [1966] zbiory prywatne
  12. Fedyk Z., “50 lat szkoły w Bierutowie” [w:] Biuletyn 50 lat szkoły w Bierutowie 1945-1995 (Bierutów 1995), druk powielaczowy, zbiory prywatne
  13. Fedyk Z., “Kronika Parafii Bierutów 1214-2001″, rękopis (Teresa Fedyk), kancelaria parafialna  Przedruk ze skrótami [w:] Kwartalnik Powiatu Oleśnickiego nr 1(8) i 2(9) 2004
  14. Fedyk Z., “Bierutów-historia miasta w zarysie” folder, wyd. SMZB EP, Oleśnica-Bierutów 2014
  15. Fedyk Z., “Akt lokacji Bierutowa” [w:] Kwartalnik Powiatu Oleśnickiego nr 1 (10) 2005
  16. Fedyk Z. “Kościół w Stroni” [w:] Kwartalnik Powiatu oleśnickiego nr 1(8) 2004
  17. Fedyk Z., “Ksiądz Jan Gabor – długoletni proboszcz Parafii Bierutów” [w:] Kwartalnik Powiatu Oleśnickiego nr 1(6)2003
  18. Heinz A., “50 lat sportu w  gminie Bierutów”(1946 – 1990) druk powielaczowy, zbiory prywatne
  19. Jeziorski G., “Przemiany społeczno-gospodarcze Bierutowa w latach 1945 – 1989 ,Wrocław 1989 (praca magisterska)
  20. Kozioł I., Załęcki J., “Miasto i gmina Bierutów “Inwentaryzacja Krajoznawcza Województwa Wrocławskiego, wyd. PTTK Oddział Wrocławski, Wrocław 1990
  21. Krosny M., “Zamek w Bierutowie” [w:] Kwartalnik Powiatu Oleśnickiego nr 1(8) 2004
  22. Krupiński T. “Pamiętnik osadnika ziemi oleśnickiej”, maszynopis, niepublikowany, Miejska Biblioteka w Oleśnicy.
  23. “Katalog zabytków sztuki w Polsce” seria nowa t.4 z.1 Oleśnica, Bierutów i okolice pod red. Pokora J., Zlat M., Warszawa 1983
  24. Lisowska A., “Bierutów – spojrzenie przez pryzmat historii” [w:] Kwartalnik Powiatu Oleśnickiego nr 1(10) 2005
  25. Lisowska A., folder o Bierutowie wyd. staraniem SMZBE-p
  26. Mrozowicz W., Wiszewski P., “Kraina nad Widawą. Bierutowskie dzieje od czasów najdawniejszych po współczesność, Oficyna Wydawnicza “Atut”, Bierutów-Wrocław (tekstu 2 autora ze względów rzeczowych nie polecam)
  27. Nowakowski Z., “Dzieje gromady Wabienice na tle historii księstwa oleśnickiego od zarania dziejów do 1884 r.”, Opole 1973, praca magisterska niepublikowana
  28. Nowakowski Z., “Dzieje wsi Gorzesław” [w:] Kwartalnik Powiatu Oleśnickiego nr 2(2009)
  29. Ozga W., “Jeszcze wokół lokacji miasta Bierutowa – odpowiedź na uwagi polemiczne J.A. Pyzika” [w:] Kwartalnik Powiatu Oleśnickiego nr 1 (12) 2006
  30. Pyzik J.A., ” Z przeszłości Bierutowa i okręgu bierutowskiego” [w:] Kwartalnik Powiatu Oleśnickiego nr 2(11) 2005
  31. Gąsiorek P., Podurgiel Z. (rysunki i ilustracje) “Barwy ziemi bierutowskiej”, Bierutów 2008 (album)
  32. Woźniak A., “Herb miasta Bierutowa” [w:] Kwartalnik Powiatu Oleśnickiego nr 1 2000
  33. Woźniak A., “Geneza nazwy miasta Bierutów” [w:] Kwartalnik Powiatu Oleśnickiego nr 1 (6) 2003
  34. Woźniak A., “Pracownia historii – muzeum kultury wsi dolnośląskiej w Zespole Szkół Rolniczych w Bierutowie” [w:] Kwartalnik Powiatu Oleśnickiego nr 1 2000
  35. Woźniak A., “Wysiedlenie ludności niemieckiej z Bierutowa i okolic”[w:] Kwartalnik Powiatu Oleśnickiego nr 1(2) 2001
  36. Woźniak A., “Milczące pomniki średniowieczne zbrodni” Krzyże pokutne w Kijowicach i Posadowicach.,[w:] Kwartalnik Powiatu Oleśnickiego nr 1(8) 2004
  37. Woźniak A., “Dzieje szkoły rolniczej w Bierutowie” [w:] Kwartalnik Powiatu Oleśnickiego nr 1  (12) 2006
  38. Księgi Pamiątkowe z okazji 50-lecia i 60-lecia Szkoły rolniczej w Bierutowie  1996 i 2006 wyd. Komitet Organizacyjny Zjazdów, druk WIK Ligota Wielka
  39. Między Widawą a Dobrą,od zarania dziejów do współczesności”. Słownik historyczno-geograficzny miejscowości z terenu LGD Dobra Widawa ( strony od 10 do 34 dot. miasta i gminy Bierutów; autorzy: Bińkowski M.,Fedyk Z.,Nowakowski Z., Woźniak A.), wyd.LGD Dobra Widawa, Oleśnica 2011

Zygmunt Fedyk

Posted in Uncategorized | Leave a comment

Tożsamość Dolnoślązaków – unia wielu kultur

Referat wygłoszony przez Pana Zygmunta Fedyka na konferencji o tym samym tytule organizowanej przez Dolnośląskie Centrum Doskonalenia Nauczycieli we Wrocławiu, której bierutowska część odbyła się 7.11.2014 roku w Auli ZSP w Bierutowie.

Tożsamość Dolnoślązaków – unia wielu kultur.

Z pojęciem tożsamości spotykamy się na co dzień. Przecież w naszych portfelach, kieszeniach nosimy dowód tożsamości popularnie nazywany dowodem  osobistym.

Ale nie o takiej tożsamości tu mamy mówić.

Moje wystąpienie pragnę zacząć od próby zdefiniowania pojęcia “tożsamość”. Robię to posługując się słownikami języka polskiego.

Przez tożsamość autorzy słowników rozumieją identyczność, autentyczność, prawdziwość; tożsamość cech, losów, poglądów, zwyczajów.

Mając na uwadze powyższe nie będzie łatwo opowiedzieć o tożsamości Dolnoślązaków. Zbyt dużo się działo w naszej dolnośląskiej historii, by można ewangelicznie odpowiedzieć “tak tak”, ”nie nie”.

Czy są jakieś sztywne normy ,schematy, kanony, które pozwalają określić tożsamość narodów, grup społecznych, zawodowych?

Może to być język, ale znamy przykłady, że ludzie mówiący różnymi językami, czują się tożsame z narodem, krajem, w którym żyją. Czy może granice? Też nie do końca. Kurdowie, Palestyńczycy, Baskowie ,Szkoci, którzy tkwią głęboko w swojej tożsamości, a nie mają państwa, nie mają określonych granic. Walka o państwo ,o granice jest jakby gwarancją, osłoną ich tożsamości.

A może religia? W dużym stopniu tak, ale nie zupełnie. Mamy i mieliśmy wokół siebie wyznawców różnych religii, którzy czują się Polakami, Dolnoślązakami. Wielki Tuwim – Żyd czuł się bardziej Polakiem niż mieszkańcem już wtedy powstałego państwa Izrael. Po zakończeniu II wojny światowej, jako jeden z pierwszych pisarzy emigrantów, wrócił z Palestyny do Polski, do swej rodzinnej Łodzi. Zmarł w Zakopanem. Chrystusa poszukiwał przez całe życie. A Jankiel z “Pana Tadeusza”; ”Żyd poczciwy ojczyznę jako Polak kochał”.

Odpowiedź na to wcześniej postawione pytanie może być tyko opisowe i wieloznaczne.

Pamiętamy jak koronowane głowy, magnaci, szlachta strzegły czystości swojej krwi (tożsamości). Przytoczę tu dwa znane przykłady: Barbara Radziwiłłówna – żona Zygmunta Augusta poślubiona przez niego wbrew konwenansom tej klasy i stanowisku matki królowej Bony, drugi przykład to znany film “Trędowata”. Miłość nic nie znaczy wobec więzów krwi.

Na krótko przejdźmy do historii naszego miasta. Lokacja miasta w 1266 r. na prawie frankońskim nie wpłynęła na zmianę tożsamości. Rządy Polaków – Piastów do 1492 r.(ostatni Piast Konrad Biały) utrwalały utożsamianie się mieszkańców z miastem, ze Śląskiem (wtedy nie było jeszcze pojęcia Dolny Śląsk). Późniejsze długotrwałe rządy Podiebradów (Czechów) nie sczechizowały (przepraszam za ten neologizm) tego regionu. Kolejne rządy rodów niemieckich : Wirtembergów, Brunszwików i Prusaków odcisnęło piętno kulturowe ( w szerokim tego słowa pojęciu ) na życiu, zwyczajach i poglądach swego weichbildu. Na pewno istniała, że się tak wyrażę :tożsamość polska i niemiecka, katolicka i protestancka. To taki skrót myślowy.

Ważną rolę w utrzymaniu tożsamości odgrywała religia. Do 1536 r. w Księstwie Bierutowskim wszechobecna była religia katolicka. Przyjęcie protestantyzmu w tym roku przez dwór (jeden z książąt się wyłamał i umarł w wierze katolickiej), a następnie przez większość mieszkańców (zgodnie z zasadą “czyja władza tego religia) stworzyło nowe normy tożsamości, ale Polacy – katolicy chodzą do ewangelickiej szkoły, istnieje katolicka szkoła w Solnikach Małych ,a pastor Pluta przyjeżdża z Wrocławia do kościoła św. Trójcy wygłaszać kazania po polsku. Katolicy wykupują działkę budowlaną i w ciągu 2 lat budują neogotycki kościół św. Józefa. Kościół poświęcił i erygował parafię kardynał wrocławski Gerard Kopp. Po uroczystości poświęcenia gościł w restauracji ”Pod Błękitnym Aniołem” na bierutowskim rynku. 100 osobowa Gmina Żydowska ma swoją świątynię drewnianą, a gdy ta spłonęła, budują 1895 r. nową synagogę istniejącą do dziś i w której obradujemy. W mieście funkcjonują swobodnie 3 języki, 3 wyznania. Prawdziwy ekumenizm. Ale oni na pewno w pierwszym rzędzie czuli się Bierutowianami. Jak to się więc dzieje, że miasto(kraina by nie używać niemieckiego weichbildu) różnych religii, różnych języków, różnych narodów a tożsamość wciąż istnieje. Jak to się dzieje? Na to pytanie nie łatwo odpowiedzieć i ja tak do końca na nie nie odpowiem. Inne różne uwarunkowania i różne przesłanki decydowały o tożsamości mieszkańców. Na pewno dom (jako mieszkanie), jakaś własność, uprawiany zawód, dobre czy tylko znośne warunki życia, rodzina, przyjaźnie itp.

Po II wojnie światowej próbowano zniszczyć ślady innych kultur, które w tym mieście funkcjonowały, przede wszystkim ślady materialne, bo mieszkańców wysiedlono. Pozostało na krótki okres nieliczne grono autochtonów, które z czasem się zupełnie wykruszyło. Ostatnim autochtonem, o ile mnie pamięć nie myli, był p. Bochenek z Osiedla, który swoim zespołem muzycznym przygrywał do mojego szkolnego przedstawienia. Dziś w Bierutowie mówi się wyłącznie językiem polskim (nie wytworzyła się jakaś wspólnotowa gwara), nie ma ewangelików i żydów. Natomiast wszędzie doszukiwano się śladów Piastów jako symbolu polskości tych ziem.

Pierwszego totalnego zniszczenia śladów kultury  dopuścili się Rosjanie paląc znaczną część miasta i doszczętnie ograbiając z maszyn i sprzętu nowoczesną cukrownię. Stalinowski okres to wielka ingerencja w naszą kulturę, podam kilka znanych powszechnie przykładów: sowieckie lektury szkolne z nieśmiertelnym wówczas “Soso”, fałszowanie historii, likwidacja harcerstwa, nawet św. Mikołaja zastąpiono Dziadkiem Mrozem. Do opustoszałego miasta napłynęła przede wszystkim  deportowana na rozkaz “wielkiej trójki” ludność ze Wschodu. Ale przyjechali też mieszkańcy ościennych regionów: poznańskiego, kaliskiego, częstochowskiego, kieleckiego. Różne były motywy ich migracji:

– ciasnota mieszkaniowa w swoim rodzinnym domu

– rozdrobnienie gospodarstw rolnych; młode małżeństwo dostawało w spadku przy licznej rodzinie niewielki kawałek ziemi z czego trudno się było utrzymać

– brak pracy szczególnie w rzemiośle, regiony wyżej wymienione posiadały duży potencjał rzemieślniczy(nawet nadmiar) dlatego przybywający na Dolny Śląsk w tym do Bierutowa rzemieślnicy zastali dobrze wyposażone warsztaty i przede wszystkim popyt na usługi (piekarze, masarze, kowale,  fryzjerzy, stolarze, krawcy)

– brak własnego mieszkania w rodzinnych stronach – a nawet wykluczenie ze społeczeństwa choćby przez fakt podpisania “volkslisty”

– czy wreszcie przez fakt skierowania do pracy na Ziemiach Zachodnich

Ale i to trzeba powiedzieć, by być w zgodzie z prawdą historyczną, że przyjechali też ludzie zwani szabrownikami, którzy ograbiali domy, warsztaty rzemieślnicze, wywozili maszyny a nawet cegły z rozbiórek domów, by tam  w  Centralnej (takie było obiegowe określenie tej “nacji”) budować eleganckie domy. Ileż domów np. z twardogórskiej cegły (znam to z autopsji) wybudowano w Ostrzeszowie, Wieruszowie, Kępnie, Wieluniu, Sulmierzycach, Częstochowie. Wszyscy ci ludzie przyjechali z bagażem swego języka (gwary), zwyczajów, strojów itp. Często wyjeżdżali, pozostawiając zdewastowane warsztaty, domy.

Z początku ci nowi osadnicy żyli w swoich środowiskach, ale z czasem się asymilowali. Repartiantów ze Wschodu nazywano ludźmi zza Buga. Było to określenie pejoratywne. Natomiast intelektualiści przede wszystkim ze Lwowa stanowili trzon wrocławskich wyższych uczelni. Magnateria ze wschodu osiedliła się przeważnie w Krakowie i jego okolicach. Asymilacja tych środowisk na Dolnym Śląsku doprowadziła dziś, już w trzecim pokoleniu, że różnic już nikt nie dostrzega

Były poznaniak je pierogi, których w swoim środowisku nie znał, a człowiek z tzw. zza Buga poznański gzik czy czerninę. Jest w Polsce taka wieś, która swoją tożsamość buduje na potrawach ze szpinaku. Budują nawet świetlicę szpinakową i urządzają coroczne święto szpinaku. Nasza nowa tożsamość wzbogaciła się o walentynki i Halloween .Czyżby?!

Ta nowa tożsamość Dolnoślązaków to niezauważalna na pierwszy rzut oka unia wielu kultur, której jeszcze nie potrafimy nazwać i zdefiniować. Spróbuje to zrobić zapewne kolejny prelegent mgr Andrzej Woźniak.

Dziś, gdy żyjemy w tzw. globalnej wiosce co innego nas nurtuje, a mianowicie, zmiana systemu wartości w nowym pokoleniu. I to mnie martwi.

Zygmunt Fedyk

Posted in Uncategorized | Leave a comment

Obchody Europejskich Dni Dziedzictwa 2014-09-27

Stowarzyszenie Miłośników Ziemi Bierutowskiej
„Europa-Przyszłość” już po raz szósty włączyło Bierutów  w obchody Europejskich Dni Dziedzictwa, których myślą przewodnia było „Dziedzictwo źródłem tożsamości”.

więcej

Posted in Europejskie Dni Dziedzictwa | Leave a comment

Prezentację o Bierutowie można oglądać w witrynie apteki”Pod zegarem” przy Rynku a folder o Bierutowie można kupić w księgarni.

Posted in Uncategorized | Leave a comment

Przezentacja o Bierutowie

Informujemy, że na ekranie telewizora będzie można obejrzeć prezentację naszego miasta autorstwa Piotra Sawickiego.A wszystko na stadionie miejskim w niedzielę 15 czerwca w pawilonie Stowarzyszenia Miłośników Ziemi Bierutowskiej Europa-Przyszłość.Serdecznie zapraszamy

Posted in Uncategorized | Leave a comment

Folder o Bierutowie

Uprzejmie informujemy,że w niedzielę 15 czerwca na Bierutowskim Jarmarku udostępniony zostanie nowy folder o naszym mieście pt.”Bierutów- historia miasta w zarysie” na stoisku Stowarzyszenia Miłośników Bierutowa Europa-Przyszłość autorstwa Zygmunta Fedyka i Andrzeja Wożniaka.Zapraszamy do nabycia.

Posted in Uncategorized | Leave a comment

Historia Bierutowa w pigułce

Miło nam poinformować, że do naszego serwisu – jako jedną z głównych podstron – dołączyliśmy opracowanie Pana Zygmunta Fedyka pt.: “Historia Bierutowa w pigułce“. Autor w syntetyczny sposób podaje fakty z historii naszego miasteczka oraz opisuje wiele aspektów życia dawnej i obecnej jego społeczności. Zapraszamy do lektury.

Posted in Uncategorized | Leave a comment

17 lat temu odszedł ks. proboszcz Jan Gabor

W 17 rocznicę śmierci śp. księdza Prałata, Dziekania Jana Gabora, Proboszcza Parafii Rzymsko Katolickiej w Bierutowie w latach 1978-1997  publikuję na stronie Stowarzyszenia artykuł wspominający Kapłana, który powstał po jego śmierci. Kapłan ten  w historii parafii  i  miasta postawił swój „kamień milowy” . Być może kiedyś, ktoś, zdecyduje się na analizę dokonań w bierutowskiej parafii ś.p. Księdza Proboszcza Jana Gabora, dziś informacje zawarte w powstałym przed 14 laty wspomnieniu niech będą hołdem złożonym Kapłanowi…

Andrzej Wojtkowiak

czytaj artykuł

Posted in Uncategorized | Leave a comment